Rośliny doniczkowe

Hodowla roślin domowych, egzotycznych, ozdobnych i owocowych

Rozmnażanie wegetatywne

Wykorzystuje się tu zdolności części rośliny, pędu czy liścia do wytwarzania samodzielnego organizmu. Dzięki łatwej, niekłopotliwej i sprawiającej dużą przyjemność pracy, można nie tylko pomnożyć „własny dobytek”, ale uzyskać nowe, ciekawe gatunki z sadzonek otrzymanych np. od znajomych. Każdy chętnie je ofiaruje, a umiejętnie odcięte sadzonki nie przynoszą szkody roślinie matecznej.
Rośliny takie jak: aspidistra, inaczej żelazne liście, asparagus, cibora, bardziej znana pod nazwą papirus lub cyperus, sansewieria — wężownica (zwłaszcza o liściach żółtobrzegich, bo wtedy tylko zachowuje swoje zabarwienie), paprocie – przy wiosennym przesadzaniu – można mnożyć przez podzielenie na kilka części. Niektóre dają się łatwo rozerwać, inne trzeba rozciąć ostrym nożem. Oddzielone części sadzi się do doniczek odpowiedniej wielkości, raczej mniejszych niż zbyt dużych  i pielęgnuje jak rośliny po przesadzeniu.
Wczesna wiosna jest również właściwą porą do rozmnażania roślin przez zielone sadzonki pędowe i sadzonki liściowe.
Z zielonych sadzonek pędowych rozmnaża się klonik, czyli abutilon ogrodowy, aukubę, begonię – Lucerna, metaliczną i wiecznie kwitnącą, papirus, difenbachię, fikus inaczej figowiec, fitonię, pokrzywkę brazylijską, czyli koleus, filodendron – monstreę, oleander, mirt, peperomię, rozmaryn, lipę pokojową — sparmanię, barwinek, bluszcz, hoję, czyli woskownicę, cissus, roicissus, filodendrony pnące, trzykrotkę, fuksję, pelargonię, kaktusy i inne sukulenty.

Sadzonki zielone należy pozyskiwać z silnych, dobrze rozwiniętych, ulistnionych młodych pędów, bo ze słabych często gniją, nie ukorzeniając się. Na sadzonki można ucinać wierzchołek pędu, byle nie zakończony kwiatami, lub też cały pęd, jeśli jest długi, pociąć no odpowiedniej wielkości odcinki. Zależnie od gatunku roślin, sadzonki powinny mieć 6-10 cm długości i 3—5 zdrowych liści. Sadzonki najlepiej jest ciąć ostrą żyletką, aby cięcie było gładkie, prostopadle do pędu i nie niżej niż 2 mm pod węzłem, skąd wyrasta liść, wtedy szybciej się ukorzeniają. Dolny liść należy usunąć, pozostawiając inne bez skracania. Przy użyciu na sadzonki pędów bocznych, lepiej odrywać je od pędu głównego z tak zwaną piętką, czyli częścią starego pędu. Sadzonki  takie  szybciej  się  ukorzeniają.
Z sadzonek liściowych rozmnaża się takie gatunki roślin, których liście mają zdolność nie tylko wydawania korzeni, ale i pączków, z których może powstać nowa roślina. Na przykład liść fikusa, bluszczu, aukuby wytwarza u nasady ogonka korzenie i żyć może nawet kilka lat, ale nie wytwarza nowej rośliny. Praktycznie z sadzonek liściowych łatwo mnoży się sępolię, peperomię, begonię królewską, papirus, sansewierię o liściach jednolicie zabarwionych i gruboszowate, jak na przykład grubosz, kolanchoe, eszewerię.
Najsilniejsze rośliny otrzymuje się wówczas, gdy na sadzonkę bierze się cały liść z ogonkiem około 2 cm długości. Sadzonki z długich liści sansewierii otrzymuje się przez pocięcie na 5-6-cm odcinki, dolnym końcem osadzając potem w podłożu. Liść begonii królewskiej tnie się na trójkąty wysokości około 4 cm tak, aby każdy z nich miał u wierzchołka rozgałęzienie nerwów. Trójkąty umieszcza się w podłożu zwężonym końcem, nie głębiej niż na 1 cm.
Przygotowanie sadzonek zarówno pędowych, jak liściowych a następnie sadzenie należy wykonać szybko, aby powierzchnia cięcia była świeża. Zwiędnięte sadzonki trudno się ukorzeniają. Do wyjątków należą sadzonki kaktusów i innych sukulentów, a także pelargonii, wymagające osuszenia rany przed posadzeniem. Również sadzonki roślin, wydzielających po cięciu sok mleczny np. fikusa, należy przetrzymać na powietrzu, a gdy sok stężeje, wytrzeć go szmatką lub obmyć wodą i wtedy zaraz wysadzić.

Sadzonki ukorzeniają się najlepiej w gruboziarnistym piasku rzecznym lub w mieszance torfu i piasku w stosunku 1:1, a gdy jest możliwość zdobycia — w perlicie, gruzełkowatej specjalnej substancji. W ostateczności można do sadzonkowania użyć świeżej, lekkiej, piaszczystej ziemi. Warunkiem bowiem szybkiego wytworzenia korzeni jest dostęp powietrza do płaszczyzny cięcia.
Podłoże grubości 8-10 cm powinno być utłoczone i wilgotne. Po zrobieniu otworu patyczkiem sadzonkę umieszcza się płytko, prostopadle lub ukośnie, nie głębiej niż na około 2 cm, mocno obciskając. Po wysadzeniu roślinki trzeba podlać, aby cząstki podłoża poruszone w czasie wysadzania dobrze do nich przylgnęły.
Doniczki czy skrzynki z sadzonkami należy trzymać w miejscu widnym, lecz niezbyt nasłonecznionym, w temperaturze 18—25°C. Dla utrzymania równomiernej wilgotności można nad sadzonkami ustawić szklane naczynie lub zrobić daszek z folii.
Pielęgnacja sadzonek polega na regularnym, ale niezbyt obfitym podlewaniu, tak aby podłoże nie przesychało, na zraszaniu czystą wodą o pokojowej temperaturze. Gdy sadzonki zaczynają się ukorzeniać, należy z nich zdjąć osłony – szklane lub foliowe.
Niektóre gatunki, jak np. oleandry, cibora, fikus, sępolia, roicissus, sparmania, a nawet pelargonie dobrze ukorzeniają się w wodzie, zanurzone nie głębiej niż 2—3 cm. Wodę w naczyniu należy zmieniać. Dla utrzymania sadzonek na odpowiedniej głębokości, na naczyniu umieszcza się tekturę z wyciętymi otworami, w które wstawia się sadzonki. Również dobrze można te rośliny rozmnażać w hydrożelu lub ziemi kryształkowej.
Zależnie od gatunku roślin, ukorzeniają się one po kilku lub nawet kilkunastu tygodniach. Poznaje się to po przyrostach pędów. Wtedy rośliny trzeba bardzo ostrożnie przesadzić do pojedynczych, nie za dużych doniczek, w żyzną, ale lekką i przepuszczalną ziemię.

Zostaw odpowiedź